Akwaba – witamy! To słowo przewijało się jak refren, wszędzie tam, gdzie pojawiałyśmy się wraz z Matką Janą w czasie naszej wizyty w Ghanie. Gościnność, otwartość, życzliwość, prostota – to słowa, które natychmiast pojawiają się w myślach po spotkaniach z mieszkańcami Ghany. Nasza wizyta, w dniach od 14 do 25 stycznia, była kolejnym ważnym etapem, zanim Nazaret na dobre zapuści swoje korzenie w afrykańskiej ziemi.
Dla Matki Generalnej był to czas spotkań i rozmów z biskupami, księżmi a nawet wodzami wiosek. Czas na popatrzenie na naszą przyszłą misję w Ghanie oczami ufnymi i pełnymi nadziei, a jednocześnie zdumienia, jak Bóg nas prowadzi, wręcz popycha do stawiania kolejnego kroku. Pośród tych oficjalnych spotkań, także zwykle, serdeczne spotkania z siostrami, dziećmi, parafianami, którzy już na nas czekają!
Tylko Pan Bóg poprzez swojego Ducha może działać w taki sposób i przynaglać do odnowy serc i umysłów. Nasza misja w Ghanie wpisuje się w odnowę Zgromadzenia i każdej z nas osobiście.